Login:
Hasło:
Rejestracja Przypomnienie hasła
Lars o Lulu: Jeden po drugim więc się wykruszają
dodane 23.02.2012 01:58:10 przez: ToMekwyświetleń: 1542
Kolejny wywiad z Larsem, tym razem jednak nie o filmie 3D czy festiwalu Orion, ale o Lulu, dla radiostacji DC101:
„Z czasem uczysz się, aby podchodzić do wszystkiego z lekkim dystansem. Oczywiście, to fantastyczne, że w 2012 roku Internet daje każdemu prawo do wyrażenia swojej opinii, uważam też, że jest to niesamowite medium do komunikowani się i kurczenia się świata. Ale, rzecz jasna, jako artysta, czy ktoś kto coś tworzy, musisz być ostrożny odnośnie tego, jak głęboko chłoniesz to, co wszyscy mówią, bo to może zakręcić ci w głowie. Zawsze byłem gruboskórny, więc nie ruszało mnie to za bardzo. Bardzo trudne było to jednak dla Lou Reeda, który odbierał wszystko bardzo osobiście i wydaje mi się, że był bardzo zaskoczony [reakcjami]. Mówiliśmy mu wszyscy: ’Słuchaj, to są bardzo, bardzo, bardzo hardcorowi fani metalu, którzy lubią mieć wszystko zapakowane w małe szufladki, które tak i tak wyglądają, a gdy tylko choć przez chwilę chcesz się z tego wyrwać, to dostają przepukliny.’ I w porządku, ja nie mam z tym problemu.
Ludzie muszą zrozumieć, i wydaje mi się, że powtarzam to przez te 30 lepszych lat mojego życia [śmiech], choć cały czas próbuję powiedzieć to na inny sposób, ale wszystko dotyczy tego samego, czyli tego, że ludzie muszą zrozumieć, że w Metallice muszą takie rzeczy nami wstrząsać, dla nas samych, i musimy próbować innych rzeczy czy innych rzeczy doświadczać. To część tego, czego potrzebujemy, aby przetrwać jako kreatywni. W takiej więc sytuacji, gdy legenda, ikona taka jak Lou Reed dzwoni i mówi ’Przyjedźcie i nagrajcie ze mną płytę’ to może być tylko odpowiedź ’Okay, przyjedziemy o nagramy z tobą’. i wtedy po prostu wskakujesz w tę przygodę i patrzysz gdzie Cię poniesie. Wiesz, wspaniałą rzeczą jeśli chodzi o bycie w Metallice jest to, że możemy robić tego typu rzeczy, że nikomu nie musimy odpowiadać, ani od nikogo wyciągać na coś takiego kasę, czy cokolwiek. To luksus.
Wiem, że są ludzie, którzy czują się urażeni tym, ponieważ chcą, aby Metallica robiła po prostu to, co oni chcą by Metallica robiła. Ale ja tak nie mogę żyć [śmiech]. Bardzo, bardzo zabawną przygodą było nagrywanie tej płyty. Było nieco trudu rzecz jasna, reakcje na nią, ponieważ czuliśmy, że zrobiliśmy coś co było impulsywne i piękne i miało swój własny styl. Interesującą rzeczą jest to, że jakieś dwa trzy dni temu Howard Stern zaczął mówić, w tamtym tygodniu, o kawałku Junior Dad i o tym, jak źle wyrażał się o albumie, gdy usłyszał go po raz pierwszy i o tym, jak Junior Dad jest niesamowicie pięknym kawałkiem, że słuchał go cały tydzień i radzi każdemu, aby robił to samo. Widziałem też artykuł o tym, chyba w LA Weekly czy gdzieś tam, ktoś mi podesłał, mówiący jak prawdziwym albumem roku 2011 był Lulu, ale że nikt nie przyzna tego przez najbliższe 20 lat. Jeden po drugim więc się wykruszają [śmiech]. Za jakieś 900 lat ludzie będą w stanie mówić o Lulu twarzą w twarz, bez zasłaniania się maskami. Nie możemy się doczekać tych dni [śmiech].”
ToMek 'Cause We're Metallica
AeroMet
Waszym zdaniem
komentarzy: 25

666 , coż za przenikliwe wejście w głowe Larsa...
|
Jak z kapela siedzimy i robimy kawalek to nie zastanawiamy sie przeciez "ehh czy mozemy to zagrac bo czy to jest metalowe ?".--------------
tu byl inny proces lars pomyslal "ehh wydajmy na setke z Reedem wmowimy wszystkim ze to sztuka i moze kupia to gowno"
|
niech robi co chce dopóki jakość jest ok
a jak daje dupy wypuszcza gowno to i zespol staje sie gowniany
death magnetic pod fanow
lulu nie pod fanow wyszlo gowno
|
Komenatrz skasowany z powodu złamania paragrafu 22. regulaminu.
|
właśnie, kapela która sie sprzedała to taka która gra jak fani zatańczą, czy jakoś tak, he he... a taki zespół, który robi sobie co chce to dopiero zespół.
|
Ja rowniez sie zgadzam z Larsem w 100%.
Smiesza mnie czasami wypowiedzi konserw (konserwatywni fani metalu czy hardcorowi jak Lars nazwal) iz jakas kapela sie "sprzedala" abo cos.
A czego oni wymagaja ? Oni wlasnie od kapeli wymagaja sprzedawania sie. Komu ? A wlasnie im.. ze kapela ma zawsze robic i grac to co oni chca i oni uwazaja za "prawdziwy metal".
Sam zajmuje sie troche muzyka i wiem co w glowie artysty siedzi.
Jak z kapela siedzimy i robimy kawalek to nie zastanawiamy sie przeciez "ehh czy mozemy to zagrac bo czy to jest metalowe ?".
U Nas w zasdzie tylko gitarzysta sie zarzeka ze gramy metal a reszta ze gramy co gramy i mamy o w pupie :) Dobrze ze nie mamy fanow ktorzy analizuja bo by mnie to chyba mocno wk. jakbym musial sluchac i czytac tego co Lars na codzien :D
Artysta siedzi i wymysla co mu "w duszy gra" ze tak powiem :)
Prawidzy fan musi zrozumiec ze prawdziwy artysta moze zrobic czasmi cos co mu se sie nie spodoba (fanowi) ze czasmi musi zrobic cos innego, rozwijac sie, BYC KREATYWNYM.
Zwlaszcza takie kapele jak Metallica ktore graja 30 lat, to dla mnie logiczne i naturalne ze chlopaki maja kaprys dla siebie sprobowac cos innego. To tylko swiadczy o ich wiarygodnosci.
Mozna wyrazac opinie ze Lulu to kupa ale krytykwac kapele ze to zrobila - chore i zalosne.
Komus sie nie podoba - nie slucha, niech wyraza opinie jak chce - ze mu sie nie podoba - i na tym zakonczyc.
Metallica jest wlasnoscia Metallica a nie fanow i moze zrobic co sie im zywnie podoba.
|
Fak!Ludzie co wy myślicie???To że wychowałem sie na Metallice nie znaczy że mam żreć wszystko co produkują, Mam już swoje lata.Jeśli jesteś młody i gniewny karm się wszystkim co nagrają, ja już mam swój gust i rozum i lulu to shit bo nie ma jaj.I tyle
| WahWah 23.02.2012 21:48:49
Karos123 wczorajw Hormonie w Szczecinie poszedł Bullet. Fani są dalej przy mecie po wydaniu epki. Niech każdy myśli co tam sobie zechce, fajnie było patrzeć na pulsujący parkiet. Wszyscy skakali:)
|
Normalnie temat o Lulu, a tu kulturalna dyskusja bez chamstwa i wyzwisk :D a jednak da sie :) pozdrawiam zwolenników i przeciwników LULU :)
|
Papa Lars.Wygląda jak żywcem wyjęty z magazynu "Times". :)
| Yogi O 23.02.2012 16:06:04
Junior Dead jest fantastycznym przykladem zrobienia czegos kreatywnego i jednoczesnie nie przegietego.
Metallica posiada to czego zadna inna kapela nie ma...
Reszty mozecie sie domyslic.
|
Ja cenię tą płytę za to ze nie jest napewno dla każdego i najgorsze jest to że wielu ,,fanów,, Mety bedzie mi opowiadać jak ta płyta jest do dupy i to juz po zespole, ale wyjdzie nowa płyta i przypadnie im do gustu beda opowiadac ze sa zawsze z zespołem. Niestety nastała moda na obsmarowywanie wszytkich gównem a najlepiej robic to w necie bo nikt nie spojrzy ci w oczy. Ja osobiście lubie Lulu i nie przeszkadza mi to co nagrywaja a nawet lepiej ze takie rzeczy robią bo widać kto zostaje z nimi do końca.no ;p
|
hmm ciekawe jak sam Lue sie czuje po co poniektórych recenzjach.. Czy koles który zrobił tyle płyt, ma cholernie duzy dorobek, moze faktycznie popasc w jakies depresje ze względu na oceny tej płyty/ gdzie wszystko co złe przypisuje się jemu.. cholera facet musi(ał) zmagać się z nie lada wyzwaniem robiąc płyte z metallica/ facet ogólnie mało znany metallica z milionami fanów na całym swiecie..
Ta płyta spowodowała odsłonięcie starszego faceta i pokazanie go nowym pokoleniom, nam, a my szczerze i dobitnie wyrażając nasze odczucia reagowaliśmy w sposób jednostronny nie patrząc na to, iż tu może chodzić o ekspresje, emocje, treści płynące z tekstów które cos znaczą, są o czymś..
W moim odczuciu facet zrobił tyle ile mógł, wokal ma jak ma ale to juz nie ten sam koles co 30 lat temu, myślę ze nie zdawał sobie tez sprawy z jakim potworem się sprzymierza, na jaką będzie wystawiony ocenę, wielu, mass..
| viento 23.02.2012 15:20:35
Amen, tyle w temacie na temat co się komu widzi i co kto powinien robić.
|
Mnie sie Lulu nie podoba przez to że wokal Reeda za mocno odjeżdża od reszty, brzmi jakby sie żalił i był zgorzkniały, dopiero jak James zaczyna wszystko ciągnąć, to czuć lokomotywe, a tak... po prostu żałosne granie.Ale oni mogą nawet nagrać jawnie gówno i tak sie sprzeda.Nic mi do tego.Ale starsi fani wydaje mi się są już ostrożniejsi.
|
Dokładnie ToMek, maska oznacza tu bycie nieszczerym i dwulicowym. Według mnie Lars ma na myśli tchórzostwo i wstyd przed przyznaniem się że LULU jest jednak fajne.
Na pewno istnieją "zakute łby", które czują potrzebę krytykowania LULU tylko dlatego, że płyta jest taka "inna" a tak naprawdę w ukryciu nieraz do niej wracają :) Myślę, że wielu wrogów loadów to własnie tacy true-metale. Większości ludziom otwartym na inne gatunki te albumy podobają się.
Z drugiej strony wielu dziennikarzy w wywiadach włazi Larsowi w tyłek i zachwala LULU, które im się nie podoba. Jednak, mimo wszystko, jednych i drugich jest garstka. Zdecydowana większość mówi jasno: to jest dobre, lub to jest złe. Zwłaszcza na forum, gdzie jesteśmy anonimowi. Teksty Larsa o ukrywaniu się za maską to kiepska linia obrony.
Lars, LULU nie wyszło.
Jeśli nowy album będzie kopał tyłki to sam się obroni. Nawet jeśli będzie nie metalowy.
|
the_Rock, o maskach wydaje mi się, że Lars mowi o tych, co jemuy w twarz mowia coś innego, a zza maski co innego... ale co ja tam wiem ;)
|
ja tez nie lubie jak sie mnie do szuflady z napisem ortodoks wpycha, LULU mi sie nie podoba bo jest slabe, niedopracowane, kiepsciutkie wokalnie, dlugo moge wymieniac wady tego projektu, to ze nie jest metalowe jak najzupelniej mi powiewa, moga sobie nagrywac plyty do baletu mongolskiego byle by byly dobre albo przynajmniej ciekawe, LULU jest nijakie
niewiem komu larsisko chce wmowic ze ludzie ktorzy nie lubia LULU nie lubia jej za to ze nie jest metalowa, chyba samemu sobie
|
"Nie możemy się doczekać tych dni [śmiech].” ... to w końcu Larsowi zależy na dobrym odbiorze LULU, czy ma to w dupie?
Pozatym, nie wiem jak reszta hejtersów, ale ja krytykuje LULU głównie za beznadziejny wokal a nie za muzykę i robię to prosto z serca a nie zza jakiejś maski :)
To teraz krytycy LULU są nie tylko zakutymi łabami, ale też ..tchórzami?
|
Ech Lars, marzycielu..
LULU jest płytą Lou Reeda i nawet z Metallikowym kopem nie przerośnie jego dotychczasowego dorobku, czyli w pewnych kręgach LULU będzie zawsze płytą wybitną, ale dla zdecydowanej większości ludzi czymś złym.
Przez 40 lat Lou dochodził do pewnego statutu i sądzę, że osiągnął swój max i kolejne 40 nie zmienią postrzegania ani jego samego ani LULU.
Śmiem stwierdzić, że za 40 lat niektórzy będą kojarzyli metallikę, ale Lou Reeda pewnie tylko garstka. Już dzisiaj mało kto kojarzy Lou Reeda, a ma przecież ze sobą tytanów metalu. LULU jest płyta skazaną na zapomnienie bo była nagrana dla samej przyjemności nagrywania, a nie dla ludzi.
Spodziewam się, że po śmierci Lou Reeda zrobi się głośno, jakim to był wybitnym artystą i przy tej okazji wypromuje się LULU po raz drugi, ale ludzie masowo nie będą się zakochiwali w tej płycie. Niestety, dobra muzyka sama się broni, nie potrzeba jej wałkować setki razy żeby zrozumieć.
|
a ja lubię od czasu do czasu posłuchać LULU. Muzycznie jest bardzo cool ... a co najgorsze lubię też St. Anger ;-))
| Kirronik 23.02.2012 07:24:30
| |
| |
|
Lars znowu prawi madrosci, pod kórymi sie podpisuje rekami i nogami. zadnych szufladek, zadnych uprzedzeń - albo sie podoba i jest ok, albo nie i mam to gdzieś. marudzenie że to tamto... nikt nie kaze nikomu słuchać ani tymbardziej kupowac
|
OVERKILL.pl © 2000 - 2012
|