Login:
Hasło:
Rejestracja Przypomnienie hasła
Tom Araya o Metallice i thrash metalu
dodane 17.02.2012 01:01:59 przez: ToMekwyświetleń: 1594
Tom Araya w obszernym wywiadzie dla thequietus.com wypowiedział się m.in. na temat Metalliki oraz całej Wielkiej Czwórki. Poniżej tłumaczenie, nadesłane przez Seek’a, zapraszam!
Niedawno skończyliście koncertować w ramach trasy Big Four. Jak było na backstage’u, było dużo zuchwalstwa, kłótni między wami, czy raczej przyjazna atmosfera?
TA: W gruncie rzeczy było bardzo spokojnie. Trochę zaskakujące. Wszyscy się dogadywali. Wiesz… Wydaje mi się, że jesteśmy już starsi, i trochę dorośliśmy, ale 30 lat to sporo czasu, biorąc pod uwagę to co robimy jako zespoły i to, że istniejemy, tyle ile istniejemy. Wszyscy mieliśmy swoje słabsze momenty, problemy i inne tego typu sprawy, przez które przebrnęliśmy. Fakt, że po 30 latach wciąż robimy to co lubimy. W pewnym sensie byliśmy pionierami, więc… Być tu po 30 latach, wciąż być wstanie robić to, pokazywać się w radiu, TV, to spore osiągnięcie. Wiesz, zawsze uważałem, że ta trasa to wspaniały pomysł, fajnie, że w końcu do niej doszło.
Ale nie graliście w Bay Area!
TA: Nie! Wiesz, nie byłbym zaskoczony jeśli przyszłoby nam tam zagrać. Nikt nie powiedział, że zagraliśmy już wszystkie koncerty. Wydaje mi się, że Metallica zrobiła sobie przerwę, ale jeśli zdecydowaliby, żeby tam zagrać, wtedy pozostałe zespoły… Nie powiedzielibyśmy „nie”. Zawsze się zgodzimy.
Szkoda, że nie było kłótni. Zawsze wyobrażałem sobie Kirka [Hammetta] i Dave’a [Mustaine’a] walczących gdzieś na zapleczu o lakier do włosów, albo coś w tym stylu. Kerry [King] i Lars sprzeczający się o to, kto ma więcej znajomych celebrytów.
TA: Nie, było bardzo łagodnie… Dzisiaj to wygląda trochę inaczej, od tego jak ludzie sobie to wyobrażają. Każdy chce być na backstage’u, bo chce dostać się na imprezę, a gdy już się tam znajdą, kręcą się i pytają „Gdzie jest impreza?”. Niektóre rzeczy mają miejsce, ale nie w naszym obozie. I nie widziałem, aby działy się w innych obozach.[śmiech]
Który zespół z Wielkiej Czwórki ma największe ego?
TA: Nie przywiązuje do tego aż takiej uwagi. Chłopaki z Anthrax’u są naprawdę bardzo, bardzo mili, odkąd ich znam, zawsze tacy są, autentycznie mili goście. Bardzo dobrze poznałem Dave’a Ellefsona z Megadeth, gitarzysta i perkusista też są w porządku, ale nie pamiętam ich imion… Chłopaki z Metalliki to też bardzo mili goście. Roberta Trujillo znam jeszcze z czasów Suicidal Tendencies… Jeśli pominąłem jakieś nazwiska, coś w tym jest! [śmiech]
Mówiąc o tych, których nie wymieniłeś, Dave Mustaine powiedział mi kiedyś – i paru innym osobom - że bez niego nie byłoby Thrashu. Co o tym sądzisz?
TA: Daaaave… Trochę się spóźnił! [śmiech]. Wiesz, ponieważ Megadeth, ani żadna ich płyta nie pojawiła się wcześniej, niż w połowie lat osiemdziesiątych. Był ważnym członkiem w Metallice, ale wydaje mi się, że są inne zespoły którym powinniśmy przypisać te zasługi. A należy jest przypisać zespołowi – który robił muzykę, którą my później rozwinęliśmy i stworzyliśmy naszą własną - i nienawidzę tego mówić, ale to Anvil. Gdy słuchasz pierwszego albumu Anvil, słyszysz na nim echo Metalliki. Więc, wiesz, są inne zespoły, którym należy podziękować za powstanie Thrashu, albo czegoś nowego. My po prostu to pożyczyliśmy i zrobiliśmy coś własnego. I z jakiegoś powodu Slayer, Anthrax i Metallica ewoluowały… Wszystko działo się w tym samym momencie w 1981 roku, później wszyscy ewoluowaliśmy, do tego czym jesteśmy dziś , 30 lat po. Więc, tak jak powiedziałem, Mustaine był w Metallice, ale go wykopali i po 5 latach pojawił się z własną kapelą. Więc to trochę za późno.
Co twoja córka sądzi o Slayerze? Lubi was i słucha?
Tak, lubi kilka piosenek, i ma kilka ulubionych. Mój syn i żona są wielkimi fanami Slayera. Moja żona to wielka fanka, uwielbia wszystko co robimy. Jest wielką fanką Metalliki i Megadeth…
Ale czy lubi Lulu? O to jest pytanie.
Nie, przerwałeś mi w połowie zdania, powinienem powiedzieć, że woli wcześniejszą Metallikę! [śmiech]… Nie lubi niczego po „Black Albumie”. Yeah, ta kobieta ma gust, tak! [śmiech]. Mój syn lubi Slayera, ma swoje ulubione utwory. Moja córka ma jedną, która naprawdę uwielbia. Bardzo lubi nasze występy na żywo, ale nie jest zbyt wierną słuchaczką. Woli MTV, VH1, wiesz, i inne tego typu. Można się było tego spodziewać!
Waszym zdaniem
komentarzy: 11

"Jeśli pominąłem jakieś nazwiska, coś w tym jest! [śmiech]"-rozbrajająca szczerość ;)
|
Ingwar
Prędzej jak jego brat bliźniak ;)))
|
Tom wyglada jak syn Lucyfera:) Lubie goscia.
|
I Mustaine przesadza mówiąc że bez niego thrashu by nie było, to pan Araya znowu w druga strone - lekceważy wkład rudego w rozwój gatunku. Jednego ojca thrash metal nie miał.
Ogólnie to Toma bardzo lubię ;)
|
- Lou Reed próbuje na siłę?
Nie, nie, nie, nie mam nic przeciwko Lou Reedowi. Reed jest świetny, uważam, że to co robi jest niesamowite, ale to Metallica próbuje być zbyt fajna. Starają się być zbyt fajni. Po co robić coś takiego? Po co chcieć być zbyt fajnym? To leży po stronie Metalliki, nie Lou Reeda. On jest super… I im nie spodoba się, jeśli to przeczytają, nie spodoba im się, że to mówię, ale to po prostu moje osobiste zdanie. Nie muszę nawet słuchać tego albumu! Ha ha ha…
|
DeathOrGlory! , watek Lulu będzie w innym newsie, z parą innych wypowidzi o Lulu.
|
Antek -
- Nikt nikogo nie ciągnie w górę a bynajmniej nie Metallica, wręcz odwrotnie jest.
BIG4 dosyć. Wolę indywidualne koncerty kapel: Jadą na SLAYERA i jest SLAYER, jade na ANTHRAX i mam ANTHRAX po co coś jeszcze jak nie chcę hehe
SLAYER nowy album? Wiem i to jest super sprawa.
ANTHRAX już wydał i krążek jest zajebisty!
MEGADETH, cóż nic nowego, odkrywczego po prostu Megadeth na swoim poziomie.
METALLICA, bez komentarza, może kiedyś...
|
złagodnieli czy nie złagodnieli :) ale Tom jako jedyny w dupę Jamsowi i ekipie nie wchodzi zawsze go za to lubiłem :) chociaż zdaje sobie sprawę ze Metallica ciągnie ich w górę dlatego tak liczą na Big 4
| DeathOrGlory! 17.02.2012 01:37:02
| DeathOrGlory! 17.02.2012 01:36:31
Czemu nie cały wywiad?! Na DeathMagnetic.pl, jest cały, Tom wypowiada się o Lulu! Szkoda,że podsumowuje ten album bez wysłuchania go, ale... to jego sprawa. Ja czekam z zniecierpliweniem na ich album. Oby zagrali coś w Warszawie!!!
|
złagodnieli panowie, złagodnieli ;)ale podobno w maju mają wydać nowy album!
|
OVERKILL.pl © 2000 - 2012
|