Metallica
metallica metallica metallica metallica metallica metallica

Historia Metalliki


Historia Metalliki 1989-1991
(znalazł: ToMek)

          Znamienny rok '89... dla Metalliki zaczął się całkiem zwyczajnie - kontynuacją trasy koncertowej. Jednym z najgłośniejszych występów był gig w Reunion Arena, w Dallas, transmitowanym przez radio. Z niego pochodzą For Whom The Bell Tolls i Welcome Home (Sanitarium) zamieszczone na stronie B europejskiej edycji singla One.

          22. lutego odbywają się uroczystoci wręczenia Grammy Awards. Do nowopowstałej kategorii Najlepszy Utwór Heavymetalowy - nominowany jest One. Rywalami Metalliki są Iggy Pop, AC/DC, Jane's Addiction i... Jethro Tull. Ku zdziwieniu wszystkich wyróżnienie otrzymuje "Crest Of A Knave" Jethro Tull - Ian Anderson i spółka nie przybywają jednak na imprezę, tak jak wszyscy przekonani, iż laury przypadną Metallice. O tym, jak zespół przekonany był o swym zwycięstwie, wiadczyć mogły przygotowane wczeniej nalepki na płyty z napisem Grammy Award Winners. Zwycięzca miał dać występ przed kamerami w czasie ceremoni. Lars tak podsumowuje owo wydarzenie: "Cóż, muszę przyznać, że byliśmy zawiedzeni. Każdy woli wygrywać, niż przegrywać, ale ucieszylimy się z samej nominacji i szansy wystąpienia w telewizji. Dziwnie gra się przed publicznocią złożoną z 3 tys. ludzi we frakach. W pierwszym rzędzie zauważylimy Whitney Houston, która siedziała obok Miles'a Davis'a, oraz burmistrza Los Angeles i Stevie'go Wonder'a, który cały czas kiwał rytmicznie głową". Na otarcie łez, w zastępstwie Jethro Tull, kwartetowi pozwolono w czasie ceremoni wykonać nominowany utwór.

          W kwietniu ukazuje się singiel One, zawierający także For Whom The Bell Tolls i Welcome Home (Sanitarium), pochodzące z koncertu w Dallas, o którym już mówiłem.

          20. czerwca to dzień premiery następnego wydawnictwa - drugiej taśmy wideo Metalliki - "2 Of One". Na kasecie, oprócz obu wersji teledysku, znajduje się wywiad z Larsem.

          W Japonii do pracy zabiera się CBS/Sony i wydaje One na laserowej płycie wideo, oraz specjalną wersję tegoż samego singla. Oprócz utworów w wersji live, które znalazły się również na europejskich edycjach krążka, możemy tu usłyszeć drugą wersję kawałka tytułowego oraz kower Budgie "Breadfan", pochodzący z sesji z Mike'iem Clink'iem.

          Starczy informacji wydawniczych. Wracamy do Damaged Justice Tour. Jak głosi plotka, miejsca koncertów wybierano bawiąc się globusem. Jason wprawiał go w ruch i zatrzymywał palcem, który wskazał kolejno: Kanadę, Nową Zelandię, Australię, Japonię, Hawaje, Alaskę i znów Kanadę. Jak widać, miejsca rzeczywicie dobrane dość przypadkowo. Podczas trasy Metallica specjalizowała się w robieniu wyszukanych dowcipów kolegom z innych zespołów. Lars: "21 kwietnia graliśmy ostatni koncert z Queensryche. Byliśmy z nimi na trasie przez osiem miesięcy i ostatniego wieczora zawsze próbuje się zrobić jaki numer. Chcielimy wymylić co zupełnie nowego, a nie taki stary patent, jak zrobił Ozzy, który kazał technice zdejmować nasz sprzęt w trakcie naszego występu. Chcielimy wyciąć Queensryche numer bez przeszkadzania im w graniu. Przez 45 min. robiliśmy numery w każdym kawałku. Podczas jednego utworu zrzucilimy z góry 1500 piłeczek pingpongowych. W innym zorganizowalimy wybuchy w najmniej oczekiwanych miejscach. Najśmieszniejszy numer miał miejsce podczas ostatniej piosenki. By go zrozumieć trzeba pamiętać, że Queensryche bardzo dbają o swoją kondycję fizyczną i ćwiczą codziennie. Dlatego też wysoko nad perkusją zorganizowalimy występ męskich stripteaserów umazanych w oleju. 15 tys. ludzi przyglądało się temu podczas numeru 'Eyes Of A Stranger', ale zespół zauważył to dopiero w połowie numeru, bo wszystko odbywało się wysoko nad nimi!" Oprócz tego zespół robił setki podobnych numerów. Koncerty zakończyły się 8 października, występem w Sao Paulo i Metallica udała się na zasłużony odpoczynek. Muzycy rozjechali się do swoich domów i ograniczali między sobą kontakty muzyczne przez cztery miesiące.

          Po kilkumiesięcznym odpoczynku czas wziąć się znów do roboty. Zespół wchodzi do studia i nagrywa kower Queen - "Stone Cold Crazy", który przeznaczony jest na jubileuszową składankę Elektry - "Rubaiyat - Elektra's 40th Anniversary".

          Kolejny smakowity kąsek dla kolekcjonerów - 19. maja ukazuje się box-set "The Good, The Bad And The Live" zawierający single: The $5.98 EP- Garage Days Re-Revisited, Harvester Of Sorrow, Jump In The Fire, Creeping Death, One oraz EP'kę z nowymi wersjami "Harvester Of Sorrow", "Breadfan" i "One", nagranymi na żywo w Seattle 29 i 30 sierpnia '89.

          W tym samym miesiącu zespół rozpoczyna koncertowanie i daje kilka występów: w Niemczech i Wielkiej Brytanii z Dio, Bonham i Warrior Soul oraz, już następnego miesiąca, w Stanach, z Faith No More i Aerosmith.

          Wcześniej, 21. lutego National Academy Of Recordings Arts And Sciencies przyznaje Metallice Grammy Award - jakby w rekompensacie za zeszłoroczne zdarzenia, nagrodzony zostaje One.

          Rozpoczyna się praca nad materiałem na nowy album. Kompozytorami wszystkich utworów są James i Lars. Kirk maczał palce w czterech z nich, a Jason tylko w jednym. Nowe kawałki gotowe - czas wejć do studia. Do jakiego? Najlepiej do One On One w LA, które chłopcy tak zachwalali podczas poprzedniej sesji. Nie ma sprawy. Co z reżyserem dźwięku? Zostanie nim, jak poprzednio pan Flemming Rasmussen. Wszystko by się zgadzało, gdyby nie odezwała się ambicja Flemming'a, który zażyczył sobie również pełnienia funkcji producenta albumu. Zespół nie pozwolił sobą rządzić i zrezygnował ze współpracy z tym panem. Rozpoczęły się poszukiwania człowieka na jego miejsce.

          Jednym z kandydatów był Bob Rock, producent płyt takich wykonawców, jak... Poison, Bon Jovi, Motley Crue i Aerosmith. Nazwy zespołów chyba mówią same za siebie... Pozwólmy jednak Lars'owi wyjaśnić, o co chodzi: "Przeglądasz wykaz jego osiągnięć i napotykasz nazwy takich zespołów, jak Bon Jovi i The Cult. Dla większoci naszych fanów jest to wystarczający powód, aby się przestraszyć. Jednakże Bob ma jedną wielką zaletę, która odróżnia go od Ted'a Templeman'a czy Tom'a Werman'a, którzy byli najpierw szefami repertuarowymi jakich wytwórni płytowych, a dopiero potem zostali producentami - Bob jest muzykiem. Zresztą nieważne kim jest, ważne, że pomógł nam zrobić taką płytę, jaką chcielimy mieć w swoim dorobku."

          Chodziło o człowieka, który zająłby się swoją pracą, nie wtrącając się w sprawy zespołu. Rock polecany był przez wielu, jako doskonały fachowiec, który nie ma w zwyczaju wpływania na kształt produkowanych płyt. Lars i James polecieli do Vancouver i spędzili z nim parę dni, aby przekonać się, czy jest dla nich właściwą osobą. Potem czas na rewizytę - Bob przyjeżdża do miasta aniołów, aby przyjrzeć się próbom Metalliki. Zespół zapoznaje go, jako pierwszego, z nowym repertuarem. Okazuje się, że i chłopcy i słynny producent przypadają sobie do gustu. Trzeba było jedynie ustalić warunki współpracy. Powstały dwa problemy: jak wiadomo zespół zdecydował się nagrać nową płytę w studio One On One. Bob, z kolei, przyzwyczajony był do pracy w swoim Little Mountain Studio. Tam mieszkał, pracował, przyjmował klientów. Drugi problem powstał przy ustalaniu charakteru pracy następcy Rasmussena. Okazało się, że, tak, jak jego poprzednik, chce również zostać producentem nowego albumu. Zawarto kompromis. Płytę nagrywamy w Los Angeles, a nowy inżynier dźwięku zajmuje się również produkcją albumu.

          Sesja rozpoczyna się w październiku. Jej zakończenie planowane jest na marzec '91. Premiera albumu była jednak wielokrotnie przekładana. Nagrywanie dobiegło końca w czerwcu w/w roku.

          Przerwa w ośmiomiesięcznej trasie - kower "Queen Stone Cold Crazy" z jubileuszowej składanki Elektry wygrywa dla Metalliki jej drugą Grammy Award. Podczas, gdy inni, korzystając z chwili wolnego czasu, siedzą w domach, Lars wraz z John'em Sutherland'em z Metal Blade pracuje nad kompilacyjną płytą "NWOBHM - '79 Revisited". Perkusista został poproszony o wybranie utworów na składankę. Mimo drobnych problemów, takich, jak np. postawa zespołu Sledgehammer, który nawrócił się na chrzecijaństwo i nie zgadzał się na zamieszczenie na płycie utworów z ich satanistycznej przeszłoci, krążek ostatecznie zostaje wydany. Ukazuje się 3 listopada i w Stanach dochodzi do 140 miejsca na listach najlepiej sprzedających się płyt.

| 1973-1980 | 1980-1983 | 1983-1985 | 1985-1987 | 1987-1989 | 1989-1991 | 1991-1994 | 1994-1998 | 1998-2000 | 2000-2003 | 2003-2005 |