Metallica
metallica metallica metallica metallica metallica metallica

Historia Metalliki


Historia Metalliki (by Robert Szydlik, XL)

Z garażu do studia

Wiosna 1981 roku. Syn duńskiego tenisisty osiadłego w Kalifornii - 18-letni Lars Ulrich - daje ogłoszenie w magazynie "The Recycler", że poszukuje wokalisty i gitarzysty. Muzykiem, który odpowiada na anons jest nikt inny jak właśnie James Hetfield. Po kilku miesiącach wspólnych prób w Norvale pod Los Angeles - już przy udziale basisty Rona McGovneya i drugiego gitarzysty Dave'a Mustaine'a (późniejszego lidera Megadeth) - grają pierwsze covery swoich ulubionych zespołów - Motörhead, Diamond Head, Blitzkrieg... Ale muzycy mają większe aspiracje niż granie wyłącznie cudzych numerów. Szczęśliwym trafem udaje im się zaistnieć w kilku pubach i klubach a ich utwór "Hit The Lights" w 1981 roku trafia na składankę "Metal Massacre" wydaną nakładem Metal Blade Records rok później.

Pierwszy winyl i wizyta u dentysty

Składankowy debiut a także pierwsza kaseta demo "Garage Days" nie przechodzą bez echa. Metallica podpisuje kontrakt z wytwórnią Megaforce i już w zmienionym składzie (Mustaine zastąpiony przez Kirka Hammetta, a McGovney przez Cliffa Burtona) w 1983 roku wydaje swój debiutancki krążek "Kill 'Em All" z zakrwawionym młotem na okładce. I tak powstaje nowa odmiana metalu - thrash. Metallica jest wtedy najmocniejszym, obok Voivoda, zespołem na świecie. "Motorbreath" to istne gitarowo-perkusyjne piekło. Majestatyczny "Seek & Destroy" jest natomiast pierwszym utworem Metalliki, który niemal od razu staje się klasykiem światowego metalu. Brytyjski metal spod znaku Iron Maiden brzmi przy tym jak kołysanka... Muzycy Metalliki potrafią przy tym wszystkim uniknąć patosu i zachować dystans wobec własnej twórczości - w utworze "Anesthesia (Pulling Teeth)" - Cliff Burton tworzy muzyczną ilustrację do... wizyty u dentysty. Metallica zjada własne zęby???

Komu bije dzwon

Rok później na rynku pojawia się płytowe wydawnictwo pierwszej garażowej demówki - "Garage Days Revisited" (Fonogram) i druga płyta studyjna - "Ride The Lightning" (Megaforce). Karierę robią kolejne track-killery - "For Whom The Bell Tolls" i "Creeping Death". światowa trasa koncertowa czyni z Metalliki drugą (alternatywną wobec Iron Maiden) światową gwiazdę metalu. Tym razem fani muszą poczekać na kolejny album aż dwa lata. Zespół krzepnie i nabiera pewności siebie. Postanawia zmienić wytwórnię płytową i po długich negocjacjach w 1985 roku dobija targu z Electrą (Vertigo).

Mistrzowie marionetek - na pieńku z kosmosem

"Master Of Puppets" ukazuje się w 1986 i stanowi prawdziwy przełom. Kirk, Cliff i James objawiają się na tej płycie jako wytrawni instrumentaliści. Nowy album otwiera utwór "Battery" z bardzo melodyjnym, delikatnym akustycznym intro. To kolejna "manipulacja"... bo już za chwilę rozpoczyna się to, co fani metalu nazywają "łojeniem". Metallica wymyśla pierwsze na świecie "żwirowisko". Na okładce nowego krążka widać cmentarz pełen krzyży i czerwoną łunę na niebie. Dłonie (Boga?) połączone są z ziemią promienistą pajęczyną. Kto jest Mistrzem Marionetek? Treść jest łatwa do odczytania. Prawdziwymi bogami stają się jednak muzycy. Na koncertach doskonale "sterują" zachowaniem publiczności. Wyznaczają tempo i rytm. Kosmos jednak nie znosi konkurencji. "Karą za grzech jest tragiczna śmierć basisty... " - napisano w amerykańskim biuletynie świadków Jehowy... 27 września 1986 Metallica koncertowała akurat w Szwecji. W trakcie kolejnego dnia tego tournée, rozpędzony autobus muzyków pędzi z nadmierną prędkością po śliskiej, górskiej drodze między Varnamo i Ljungby. W pewnym momencie bus traci przyczepność i... są to ostatnie sekundy życia Cliffa Burtona... Już po zakończeniu trasy zespół wydaje kasetę video - hołd dla swojego kolegi - zatytułowaną "Cliff 'Em All" z fragmentami wspólnych koncertów.

Z wizytą w PRL-u - perypetie Kata

Zespół nie poddaje się. Jest przecież u szczytu sławy. Fani otaczają go kultem. W ciągu kilku miesięcy dołącza do nich nowy basista - Jason Newsted. Już z tym muzykiem Metallica dociera do Polski Ludowej w lutym 1987 roku. Na dwóch koncertach dla polskiej publiczności zespół wspiera ekipa Romana Kostrzewskiego - zespół Kat, który miał za sobą "sławę" propagatorów satanizmu. Amerykańscy thrashmeni docenili polski zespół i byłby nasz Kat pojechał w europejską trasę z zespołem Larsa i Jamesa, gdyby nie przykry incydent. Socjalistyczna swołocz dziennikarska rozkrada ciuchy Metalliki (nie patrzcie w tej chwili na mnie, byłem jeszcze w podstawówce!) i wszystko spada na muzyków Kata. "Koszulki brali dziennikarze" - mówi Kostrzewski (lider Kata - przyp. red.). "A potem było na nas. My jednak mieliśmy tylko szaliki, które dostaliśmy." Pierwsze wspomnienia z Polski nie są zatem ciekawe...

Należy się 10 "baksów"

W roku pierwszej wizyty w Polsce Metallica po raz kolejny wydaje swoje garażowe eksperymenty. Muzycy przechytrzają pazernych sprzedawców - płytę i EP-kę tytułują tak, aby cena była jednoznaczna: "The $9.98 CD Garage Days Re-Revisited" i "The $5.98 EP Garage Days Re-Revisited". Tym razem spektrum swoich muzycznych zainteresowań rozszerzają o kolejne zespoły: Holocaust, Killing Joke, Budgie i The Misfits.

Metallica-Alcoholica

Pod koniec pracowitego roku zdążają jeszcze wydać swoją czwartą studyjną płytę - "... And Justice For All". Album sprzedaje się dobrze, ale część fanów zaczęła krytykować nowe wydawnictwo. Materiał brzmi inaczej, dzisiaj powiedzielibyśmy - nieco technicznie. Po latach na temat brzmienia utworów na "...And Justice..." Kirk Hammett mówi: "Brzmią cienko, brzmią brudno. Gdzieś utonął w tym wszystkim bas - prawie go nie słychać" (W. Weiss, Sztuka Rebelii, s. 438). Mimo to utwory takie jak "One" albo "Harvester Of Sorrow" wspinają się na listach przebojów. Ferment jest jednak wyraźny... Przez kilka najbliższych lat zespół jest praktycznie nieobecny na scenie. Nazywa się go nawet Metallica-Alcoholica. Muzycy podobno mają problemy z alkoholem i narkotykami. Rockowy (ten wymarzony) styl życia, okazuje się niemal zabójczy. Kiedy w 1990 roku w sklepach pojawia się "czarna płyta", czyli po prostu "Metallica", świat niemalże wariuje. Miłośnicy starego thrashu z rozgoryczeniem mówią o "sprzedaniu się" muzyków i "pójściu na komercję". Tak zwane ballady (?!) - "Enter Sandman", "The Unforgiven" i "Nothing Else Matters" - stają się światowymi przebojami. Metallica sprzedaje aż 6 milionów egzemplarzy płyty! Staje się zespołem, którego słuchają fani U2 i Scorpionsów...

Metallica contra Papa

W ramach promocji płyty zespół w sierpniu 1991 r. dociera do Polski, która po drodze zgubiła swoją "Ludowość". W Chorzowie występuje wspólnie z AC/DC i Queensryche. Zespół ponownie naraża się siłom kosmicznym, ponieważ jego koncert przypada dokładnie na siódmy dzień pielgrzymki do Częstochowy, gdzie kilka dni później miały się odbywać światowe Dni Młodzieży z udziałem Jana Pawła II. A że koncertowa eskapada w drugi koniec Polski stanowi nieraz dla nastolatków problem ("szlaban" nałożony przez "starych") - w jednym z warszawskich sklepów płytowych pojawia się ulotka z "receptą" na wyjazd do Chorzowa. Napisano w niej, że najlepiej wybrać się na pielgrzymkę i w trakcie zboczyć do Chorzowa, po czym wrócić do domu jak gdyby nigdy nic... Ulotka zawiera nawet dokładne wskazówki techniczne: kiedy się urwać, czym i którędy jechać!

Zespół na jeden koncert

Po "czarnej płycie" Metallica milczy jeszcze dłużej. Po drodze wydaje jedynie koncert "Live Shit! Binge & Purge" w 1993 roku. Dwa lata później muzycy znowu postanawiają sobie zażartować i - na jeden specjalny wieczór - zespół... zmienia nazwę na The Lemmy's, przebiera się w skórzane ciuchy (a la hard rock z lat 70.) i gra covery Motörhead naÉ 50 urodziny Lemmy'ego Kilmistera. Utwory "Overkill", "Damage Case", "Stone Dead Forever" i "Too Late Too Late" trafiają później na (najnowsze) wydawnictwo "Garage Inc." jako słynne "Motorheadache '95".

"Short-cut" czyli włosów krótkie ścięcie

Dopiero w 1996 fani mogą kupić mocno reklamowaną "Load", płytę, która trwa 78 minut i 59 sekund. Sekunda więcej i materiał nie zmieściłby się na jeden krążek. Nowy album, znowu przeklinany przez metalowych ortodoksów, ponownie staje się komercyjnym sukcesem i sprzedaje się w nakładzie przeszło 7 milionów egzemplarzy. "Until It Sleeps" szalało na listach przebojów... Idole mas zdążyli obciąć włosy. "Zdrada" - padają słowa z ust długowłosych fanów ekipy Hetfielda. Mimo to wielu z nich wybiera się 8 września tego roku na koncert do katowickiego Spodka - Metallica odwiedza Polskę po raz trzeci. Widownia uczestniczy w niesamowitym show. Muzycy grają stare "killery" i nowe "ballady". Sceną wstrząsają eksplozje, z gitar sypią się iskry...

Od miłości do nienawiści

Po dwóch latach Metallica "idzie za ciosem" i wydaje "odpadki" sesji "Load" na kolejnym albumie - "ReLoad". Reklamówki w radiu donoszą: "Metallica powraca z nową płytą - jeszcze mocniejszą - 'ReLoad' ". Tym razem na listach króluje "The Unforgiven II" i zaśpiewany wspólnie z Marianne Faithfull (byłą żoną Micka Jaggera) utwór "The Memory Remains"... W Polsce trwa istna metall-mania (nie mylić z szanowanym festiwalem). Prasa prześciga się w plotkach i doniesieniach. Metallica jest na łamach prasy obecna obok Michaela Jacksona i Spice Girls. Jest najbardziej kochanym i najbardziej znienawidzonym zespołem jednocześnie.

"Unforgiven" po strażacku

Mniej więcej rok temu świat obiega plotka, że ekipa Larsa Ulricha szykuje kolejny album, tym razem... znowu z coverami. Jesienią wiadomo już wszystko - płyta "Garage Inc. " powinna ukazać się jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Pewnego jesiennego popołudnia ubiegłego roku, na warszawskim Okęciu ląduje "czarterowy Jumbo-Jet" z Kirkiem Hammettem i Larsem Ulrichem na pokładzie. Gitarzysta i perkusista Metalliki odwiedzają Polskę, aby spotkać się z fanami i dziennikarzami. Na płycie lotniska witają ich setki fanów. Jest chleb i sól a także orkiestra dęta grająca... a jakże - też cover... metallikowego "Unforgiven". Płyta ze zbiorem "garażowców" wreszcie trafia do sklepów w grudniu i na dobre godzi zwaśnionych i podzielonych fanów. Album zawiera tak różne utwory, że każdy może wybrać swoją "stronę". Także miłośnicy wszelkich przeróbek, pastiszów i parodii. Metallica składa swój hołd kolejnym wykonawcom - Mercyful Fate, Thin Lizzy, Lynyrd Skynyrd, Black Sabbath, a także ekipie Nick Cave & The Bad Seeds...

Dla każdego jest Dzień Dziecka

Tymczasem ostatnie miesiące, tygodnie, dni ... to wielkie oczekiwanie polskich fanów na koncert największego metalowego zespołu na świecie. 1 czerwca 1999 na Stadionie warszawskiej Gwardii stanie się Metalowym Dniem Dziecka dla 50 tysięcy młodych-gniewnych. Koncert będzie największym wydarzeniem scenicznym ostatnich lat - obok występów takich gwiazd jak choćby The Rolling Stones i U2. Przed gwiazdą zagrają: szalony mag-aktor-szarlatan - specjalista od scenicznych horrorów w wersji komiksowej - Duńczyk King Diamond wraz ze swoim Mercyful Fate, potem kultowy Monster Magnet i fińscy wiolonczeliści Apocalyptica - oczywiście covery Metalliki. Kto zagra później??? JUŻ WIECIE!!!

Robert Szydlik, XL, 1999 rok