W lipcu 2000 roku frontman Metalliki, James Hetfield, uległ wypadkowi na skuterze wodnym. Zamiast odwoływać koncerty, Metallica postanowiła kontynuować trasę.
Zespoły, które w tamtym czasie występowały jako support dołączyły na scenie do Metalliki, w rezultacie można było usłyszeć wykonanie "One" z Jonathanem Davisem, "Sad But True" z Kid Rockiem czy "Mastertarium" z Daronem Malakianem oraz Serjem Tankianem.
Daron Malakian wspomina tamtą sytuacją w podcaście Ricka Rubina:
Kiedy miałem 12 lub 13 lat, grałem już na gitarze od roku. Z kolegami, z którymi chodziłem do szkoły graliśmy wspólnie. W garażu ich ojca wykonywaliśmy covery Metalliki. To było praktycznie wszystko, co graliśmy.
Poznałem Metallikę na scenie, grając z nimi. Nigdy wcześniej ich nie spotkałem. Otwieraliśmy koncerty każdego wieczora. Nikt nas nie znał. Toxicity jeszcze się nie ukazało. Wydaliśmy dopiero nasz debiutancki album. I jesteśmy w trasie koncertowej Summer Sanitarium.
Wtedy Hetfield doznał kontuzji, ale nie odwołali żadnego koncertu. Wszystkie supporty zagrały swoje koncerty, a potem Metallica wyszła na scenę. Na wokalu był Jason Newsted, a potem zaprosili chłopaków z Korn i zagrali coś w stylu coveru Cheecha i Chonga, czy coś. Nie wiedzieli, co robić, bo Jamesa nie było.
Techniczny dał mi jednego z Les Pauli Kirka. Byłem wtedy jeszcze dzieciakiem, miałem jakieś 22 lata. Zapytali mnie co znam, a ja na to, że Master of Puppets mogę zagrać i zaśpiewać.
No więc wyszedłem z nimi na scenę, przed 60 tys. tłum. Można by pomyśleć, że to przećwiczyliśmy, ale tak nie było. I nawet nie wiedziałem, że to się stanie. Ale stało się. Stałem na scenie i gram Metallikę z Metalliką przed publicznością, na której jeszcze trzy lata temu siedziałbym na cholernie tanich miejscach.
—Daron Malakian
Całość wywiadu z Malakianem znajdziecie poniżej:
Daron i Serj na scenie z Metallicą:
Dudrix
Overkill.pl