W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Interpretacja tekstu All Nightmare Long
dodane 12.10.2008 20:29:29 przez: Overkill.pl
wyświetleń: 4957
James' Girl podesłała swoją interpretację słów "All Nightmare Long",








All Nightmare Long


(One, two!)

Luck. Runs. Out.

Crawl from the wreckage one more time
Horrific memory twists the mind.
Dark, rutted, cold and hard to turn.
Path of destruction, feel it burn.

Still life... incarnation.
Still life... infamy.

Hallucination.
Heresy.
Still you run, what's to come?
What's to be?

'Cause we...
Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
Feel us breathe upon your face
Feel us shift, every move we trace
Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
(Yeah)
Luck. Runs. Out.

You crawl back in,
But your luck runs out.

(One, two!)

Luck. Runs. Out.

The light that is not light is here
To flush you out with your own fear
You hide, you hide but will be found
Release your grip without a sound.

Still life... immolation.
Still life... infamy.

Hallucination.
Heresy.
Still you run, what's to come?
What's to be?

'Cause we...
Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
Feel us breathe upon your face
Feel us shift every move we trace
Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
(Yeah)
Luck. Runs. Out.

You crawl back in,
But your luck runs out.

Out.

(One, two, three, four!)

Then you crawl back in,
Into your obsession,
Never to return,
This is your confession.

Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
Feel us breathe upon your face
Feel us shift every move we trace
Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
(Yeah)
Luck. Runs. Out.

You crawl back in,
But your luck runs out.

Your luck runs out!







Koszmar długich bezsennych nocy




Szczęście. Uciekło. W dal.

Znów wypełzasz z gruzów swego życia.
Potworne wspomnienie paraliżuje umysł.
Ciemności, wyboje, ziąb i ostre wiraże.
Płomienie drogi zniszczenia liżą twe stopy.

Zastygłeś w bezruchu... nowe wcielenie.
Stałeś się martwą naturą... hańba.

Halucynacja.
Herezja
Wciąż uciekasz, co cię spotka?
Co się stanie?

To dlatego, że my...
Ścigamy cię bez litości
Jesteśmy koszmarem twych nocy
Czujesz nasz oddech na twarzy
Nasz każdy ruch, gdy podążamy twym śladem.
Ścigamy cię bez litości
Osaczamy, koszmar twych długich bezsennych nocy.

Szczęście. Uciekło. W dal.

Odpełzasz wstecz,
Bo szczęście uciekło.



Szczęście. Uciekło. W dal.

To trupie światło nie oświetla, ono tu jest
By twój własny strach cię wypłoszył
Ukrywasz się, chowasz, ale cię dorwiemy
Gdy tylko bezgłośnie odetchniesz.

Wstrzymałeś oddech " złożymy cię w ofierze.
Jesteś martwą naturą... hańba.

Halucynacja
Herezja
Wciąż uciekasz, co cię spotka?
Co się stanie?

To dlatego, że my...
Ścigamy cię bez litości
Jesteśmy koszmarem twych nocy
Czujesz nasz oddech na twarzy
Nasz każdy ruch, gdy podążamy twym śladem.
Ścigamy cię bez litości
Osaczamy, koszmar twych długich bezsennych nocy.

Szczęście. Uciekło. W dal.

Odpełzasz wstecz,
Bo szczęście uciekło.

W dal.



Wpełzasz, więc z powrotem.
W głąb swojej obsesji
Skąd nie ma odwrotu
To twoja spowiedź.

Ścigamy cię bez litości
Jesteśmy koszmarem twych nocy
Czujesz nasz oddech na twarzy
Nasz każdy ruch, gdy podążamy twym śladem.
Ścigamy cię bez litości
Osaczamy, koszmar twych długich bezsennych nocy.

Szczęście. Uciekło. W dal.

Odpełzasz wstecz,
Bo szczęście uciekło.

Twoje szczęście uciekło w dal.
















Fantastyczny utwór! Podejrzewam, że większość z Was się ze mną zgodzi. Przyznam się, że jak przesłuchałam go pierwszy raz, to wydawało mi się, że mój odtwarzacz przyspiesza. Zastanawiałam się: "Zepsuł się, czy oni tak naparzają?"
Odtwarzacz jest dobry! NIESAMOWITE!
All Nightmare Long jest bardzo melodyjny, jest w nim szybkość, pełno zmian tempa, wspaniałe riffy, piękne harmonie, rozpędzone solówki i fantastyczny wokal - czyli jest w nim wszystko to, za co Metallica jest kochana przez miliony fanów na całym świecie.
Ten utwór wywołuje gęsią skórkę, wgniata w fotel i nie radzę go słuchać prowadząc samochód, bo noga bezwiednie przyciska pedał gazu i można doświadczyć wszystkich przeżyć gościa z My Apocalypse.
Ja "przeżyłam", na szczęście, tylko punkty karne i mandat. Byłam w trasie i tak się zasłuchałam, że nawet nie zauważyłam, "panów" w granatowym samochodzie jadących za mną i sygnalizujących, abym zjechała na pobocze. Zauważyłam ich dopiero jak włączyli "kogutka". Zjechałam. Podeszło do mnie dwóch (nie powiem, nawet przystojnych) "panów". Dali mi alkomat. Dmuchnęłam, a oni się zdziwili, że wskazywał zero.
- To dlaczego pani uciekała? - pytają.
- Ja nie uciekałam - mówię - tylko słuchałam muzyki i widocznie nie skontrolowałam szybkościomierza.
- A jakiejże to muzyki pani słuchała, że pędziła pani prawie 170 km/h tam, gdzie dopuszczalne jest 100? (Wow! Nie myślałam nawet, że umiem tak szybko jeździć!)
- Metallica wydała nową płytę i właśnie jej słucham.
"Panowie" zrobili wielki oczy, popatrzyli na siebie, pokręcili głową, a jeden z nich zapytał ze zdziwieniem:
- To PANI słucha TAKIEJ muzyki?
- Tak - mówię - lubię TAKĄ muzykę.
- Hm! Nie wygląda pani - pokręcił głową.
- A niby jak powinnam wyglądać? - roześmiałam się.
- No! Tak bardziej "metalowo". Czarne ubranie, czarne, długie włosy, czarny makijaż, łańcuchy i takie tam.
Pośmialiśmy się, sytuacja się rozluźniła. Jednak niestety, nie udały mi się nic wynegocjować i mandat wypisali. Po tej "przygodzie" przyrzekłam sobie: "Nigdy nie włożę już Death Magnetic do samochodowego odtwarzacza - kocham Metallikę, ale życie mi jeszcze miłe".

Ale ... Prawda! Ja tu opisuję swoją przygodę "na drodze", a to przecież miała być interpretacja tekstu.

Proszę bardzo!





Nie muszę mówić chyba, że według mnie tekst jest świetny. Utwierdza mnie w przekonaniu, że James ma wielką wyobraźnię.
Wiem, wiem! Zaraz odezwą się głosy, że daleko mu do Jima Morrisona czy Maynarda Jamesa Keenana. Ale ja jednak będę się upierała przy swoim. Ci dwaj pisali/piszą "pokręcone" teksty dotyczące raczej wyimaginowanych spraw, balansujących na granicy ludzkiej wyobraźni.
James zaś pisze o wewnętrznych przeżyciach człowieka, które są realne, czasem bardzo mroczne, zagmatwane, ale jednak dotykające bezpośrednio człowieka.
Pisze o jednostce zagubionej w świecie, gdzie liczy się tylko pęd do władzy i pieniądza, gdzie jedni dążą do przejęcia kontroli nad innymi nie zważając na środki, jakimi to uzyskują. O ludziach, którzy nie radzą sobie z tym pędem, nie potrafią się w tym znaleźć, czują się zagubieni. O ludziach, których ten pęd doprowadził do ruiny. Człowiek, który nie jest przystosowany, jest z góry skazany na przegraną. Nie podaje się ręki komuś, komu powinęła się noga, tylko się go dobija, a w najlepszym wypadku obojętnie omija. To prowadzi do różnego rodzaju frustracji, depresji, psychoz.

All Nightmare Long jest właśnie o takim człowieku. O kimś, komu zawaliło się całe życie. Był szczęśliwy, miał wszystko i nagle ... szczęście się od niego odwróciło.

Szczęście. Uciekło. W dal.


Czuje się zagubiony. Widzi, że nikt go nie chce zrozumieć, nikt nie chce mu pomóc. On też coraz bardziej odsuwa się od ludzi. Wycofuje się z aktywnego życia. Ucieka od codziennych spraw, co powoduje, że inni jeszcze bardziej przestają go rozumieć i zaczynają unikać. Zastanawia się, czy kiedykolwiek spotka go coś dobrego w życiu.


Zastygłeś w bezruchu... nowe wcielenie.
Stałeś się martwą naturą... hańba.
Halucynacja.
Herezja
Wciąż uciekasz, co cię spotka?
Co się stanie?

[...]

Szczęście. Uciekło. W dal.
Odpełzasz wstecz,
Bo szczęście uciekło.

Wygląda na to, że stracił wszystko. Został sam. Boi się. Roztrząsa swoją porażkę. Nie widzi już przed sobą żadnej perspektywy.


Znów wypełzasz z gruzów swego życia.
Potworne wspomnienie paraliżuje umysł.
Ciemności, wyboje, ziąb i ostre wiraże.
Płomienie drogi zniszczenia liżą twe stopy.

Okropny stres powoduje bezsenność.
Czy zdarzyło się wam, że pod wpływem kłopotów nie mogliście spać? Byliście w domu sami. Przewracaliście się z boku na bok, a sen nie nadchodził? Noc jest wtedy potwornie długa. Wówczas każdy szmer w pokoju wydaje się przybierać na sile. Wydaje się, że ktoś niewidzialny się zakradł i chodzi po pokoju. Słychać szelesty, skrzypienia sprzętów, odgłosy jego kroków, szepty, jego oddech - wręcz czuje się go na twarzy. Ma się wrażenie, że odczuwa się każdy powiew powietrza, gdy ta niewidzialna postać przechodzi obok. A może tych niewidzialnych postaci jest więcej i osaczają ze wszystkich stron?...


Ścigamy cię bez litości
Jesteśmy koszmarem twych nocy
Czujesz nasz oddech na twarzy
Nasz każdy ruch, gdy podążamy twym śladem.
Ścigamy cię bez litości
Osaczamy, koszmar twych długich bezsennych nocy.

Jeśli nie mieliście takich przeżyć, to nie macie, czego żałować. Ten człowiek to właśnie przeżywa. Przeżywa to każdej nocy. Jest przerażony. Wstrzymuje oddech. Zaciska oczy. Zaciska ręce na poduszce. Zwija się w kłębek. Chowa się cały pod kołdrę. Momentami wydaje mu się, że wszystko umilkło, ale wystarczy, aby zrobił najmniejszy ruch, zwolnił uścisk, nieśmiało odetchnął, odważył się otworzyć oczy, a koszmar zaczyna się od nowa.
Stał się ofiarą własnego strachu.


To trupie światło nie oświetla, ono tu jest
By twój własny strach cię wypłoszył
Ukrywasz się, chowasz, ale cię dorwiemy
Gdy tylko bezgłośnie odetchniesz.

Wstrzymałeś oddech " złożymy cię w ofierze.
Jesteś martwą naturą... hańba.
Halucynacja
Herezja
Wciąż uciekasz, co cię spotka?
Co się stanie?

Ten strach działa jak sprzężenie zwrotne. Im bardziej się boi, tym bardziej ucieka od realnego świata i obsesyjnie zamyka się w swoim wnętrzu, a jego zmory stają się coraz bardziej realne.


Wpełzasz, więc z powrotem.
W głąb swojej obsesji
Skąd nie ma odwrotu
To twoja spowiedź.

Popada w paranoję. Z takiego stanu psychicznego trudno bez pomocy innych wrócić do normalnego życia. Czy mu się to uda?

A może nie bez powodu następnym utworem na płycie jest Cyanide?

Pozdrawiam
James' Girl








Maniek podesłał swoją interpretację słów "All Nightmare Long", napisaną na podstawie tłumaczenia WinegaRa:










(One, two!)

Luck. Runs. Out.

Crawl from the wreckage one more time
Horrific memory twists the mind.
Dark, rutted, cold and hard to turn.
Path of destruction, feel it burn.

Still life... incarnation.
Still life... infamy.

Hallucination.
Heresy.
Still you run, what's to come?
What's to be?

'Cause we...
Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
Feel us breathe upon your face
Feel us shift, every move we trace
Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
(Yeah)
Luck. Runs. Out.

You crawl back in,
But your luck runs out.

(One, two!)

Luck. Runs. Out.

The light that is not light is here
To flush you out with your own fear
You hide, you hide but will be found
Release your grip without a sound.

Still life... immolation.
Still life... infamy.

Hallucination.
Heresy.
Still you run, what's to come?
What's to be?

'Cause we...
Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
Feel us breathe upon your face
Feel us shift every move we trace
Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
(Yeah)
Luck. Runs. Out.

You crawl back in,
But your luck runs out.

Out.

(One, two, three, four!)

Then you crawl back in,
Into your obsession,
Never to return,
This is your confession.

Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
Feel us breathe upon your face
Feel us shift every move we trace
Hunt you down without mercy
Hunt you down all nightmare long
(Yeah)
Luck. Runs. Out.

You crawl back in,
But your luck runs out.

Your luck runs out!















Los. Gna. W dół.

Wygrzeb się z ruin jeszcze raz
W twojej pamięci koszmar trwa
Mrok dziki, chłód i więzów sznur
Ścieżka zniszczenia, płonie ból

Martwa W ludzkim ciele
Marna Natura

Halucynacje
Herezja
Ciągle w przód, co ma być?
Co jest dziś?


Ścigamy cię bez litości
Nasz koszmar jest a twoja noc
Poczuj nasz oddech na twarzy
Poczuj, że wokół siebie masz nas
Ścigamy cię bez litości
Ścigamy w każdą twoją noc

Los. Gna.

Czołgasz się wstecz,
lecz twój los gna w dół

(raz, dwa)

Los. Gna. W dół.

Światło to kłamstwo, nie ma go
Twój strach pcha cię do naszych rąk
Kryjesz się lecz do nas idziesz wciąż
Bezgłośnie w grób zamieniasz dom

Martwa Wypalona
Marna Natura

Halucynacje
Herezja
Ciągle w przód, co ma być?
Co jest dziś?


Ścigamy cię bez litości
Nasz koszmar jest a twoja noc
Poczuj nasz oddech na twarzy
Poczuj, że wokół siebie nas masz
Ścigamy cię bez litości
Ścigamy w każdą twoją noc

Los. Gna.

Czołgasz się wstecz
Lecz nie twój los





Wciąż czołgasz się wstecz
W obsesyjnym pędzie
Za plecami mur
Nic już tak nie będzie

Ścigamy cię bez litości
Nasz koszmar jest a twoja noc
Poczuj nasz oddech na twarzy
Poczuj, że wokół siebie masz nas
Ścigamy cię bez litości
Ścigamy w każdą twoją noc

Los. Gna.

Czołgasz się wstecz
Lecz twój los gna w dół

Twój los gna w dół









Po pierwsze skorzystałem z tekstu WinegaRa (tłumaczenia) ponieważ uważam
to za najlepszy poetycki przekład tego tekstu.

To wiec tyle słowem wstępu a teraz interpretacja moja:


Los. Gna. W dół.

Pierwsza linijka a już zaczyna się koszmar, wrócił ktoś z pracy
(lub ze szkoły) jest zły nie wyszedł mu ten dzień
nie ułożył się tak jak zaplanował . Po prostu świat mu się zawalił... więc idzie się napić lub naćpać żeby o tym zapomnieć.



Wygrzeb się z ruin jeszcze raz
W twojej pamięci koszmar trwa
Mrok dziki, chłód i więzów sznur


Próbuje o tym zapomnieć więc ćpa i pije, próbuje z tym zerwać lecz mu się nie udaje jest do tego przywiązany , uzależnił się.

Ścieżka zniszczenia, płonie ból
Martwa W ludzkim ciele
Marna Natura


Jego resztki życia się w nim tlą. Powoli się wypala, rozumie że jeżeli zostanie w tym to umrze, straci to co natura mu dała czyli życie.



Halucynacje
Herezja



Jest już pod wpływem narkotyków lub alkoholu, obraz jest nie wyraźny ma halucynacje.

Ciągle w przód, co ma być?
Co jest dziś?

Budzi się następnego dnia i nie wie gdzie jest i dlaczego.


Ścigamy cię bez litości
Nasz koszmar jest a twoja noc
Poczuj nasz oddech na twarzy
Poczuj, że wokół siebie masz nas
Ścigamy cię bez litości
Ścigamy w każdą twoją noc


Jego nałogi podążają za nim wszędzie Chcą, aby poczuł oddech śmierci na plecach.

Los. Gna.
Czołgasz się wstecz,
lecz twój los gna w dół


Stara się od tego uciec, lecz mu to nie wychodzi, próbuje z tym zerwać lecz wie że sam nie da rady


Światło to kłamstwo, nie ma go
Twój strach pcha cię do naszych rąk
Kryjesz się lecz do nas idziesz wciąż

Znów nie może poradzić sobie z problemem , wlaczy z tym stara się zaprzestać:

Bezgłośnie w grób zamieniasz dom

Mimo iż walczy jest już bardzo blisko swojego końca...


Wciąż czołgasz się wstecz
W obsesyjnym pędzie
Za plecami mur
Nic już tak nie będzie


I teraz chyba najbardziej wzruszająca część, usiłuje resztkami swej woli zerwać z nałogiem, chce zostawic alkochol i narkotyki lecz nie może.
Traci nadzieje. Nie chce już walczyć pogodził się ze swoją porażka... Pogodził się ze swoim losem.



Tekst zinterpretowałem tak jak ja uważam i sądze może to się róznić od waszego
zdania jednak patrząc na życiorys Jamesa może to być bardzo osobista piosenka (jak wiemy James był alkocholikiem).

Jest to moja pierwsza interpretacja ale mam nadzieje że nie ostatnia ;)


Pozdrawiam,
Maniek









ToMek 'Cause We're Metallica
AeroMet


Waszym zdaniem
komentarzy: 0
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Nikt nie skomentował newsa.
OVERKILL.pl © 2000 - 2024
KOD: Marcin Nowak