W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Metalliczny tryptyk - seria The Unforgiven
dodane 28.04.2012 10:58:15 przez: Rafał
wyświetleń: 8611
Dziś postaram się przedstawić najciekawsze fakty i moje refleksje na temat jedynego w całej dyskografii Metalliki tryptyku - utworów The Unforgien („Black Album”), The Unforgven II („ReLoad”) oraz The Unforgiven III („Death Magnetic”). Oczywiście, jak wszyscy wiemy, są to ballady na albumach umiejscowione kolejno na 4., 4. i 7 miejscu.




Najpierw spróbujmy się przyjrzeć części pierwszej, przez wielu uznawanej za najlepszą. Na dokumencie o tworzeniu „Czarnego albumu” zatytułowanym ”Classic Albums: Metallica- The Black Album” James Hetfield powiedział, że intro do tego utworu zostało zaczerpnięte z pewnego westernu, ale zmienione, aby nie było rozpoznane. Oczywiście, aby nie mieć problemów z prawem, James nie przyznał, jaki to był western. Jednakże fani sądzą, ze był to film Clinta Eastwooda z 1965 r. p.t. „For a Few Dollars More” (w przekładzie na polski- „Za kilka dolarów więcej”). Ciekawostką jest, że zespół chciał zagrać utwór na koncercie z orkiestrą symfoniczną zarejestrowanego na albumie „S&M”, jednakże zdecydowano, ze utwór nie zostanie zagrany. Nie jest to ballada podobna do poprzednich. Lars Ulrich kiedyś powiedział, że zespół chciał zmienić styl ballad. Wprawdzie pozostawił wolne intro, jednak zwrotka stała się szybka, mocna, agresywna, natomiast refren wolny i spokojny. Również końcówka utworu się zmieniła- w takich utworach jak „Fade to Black”, „Welcome Home (Sanitarium)” czy „One” była ona tylko i wyłącznie instrumentalna, z mocnymi, agresywnymi riffami i solówkami, a w „The Unforgiven” jest ona powolna, z wokalem Jamesa Hetfielda, wieńcząca cały tekst utworu. Zanim jednak przejdę do omówienia treści utworu, muszę powiedzieć, ze z całego tryptyku jest on najczęściej grany na żywo. Część druga zagrana została tylko raz, część trzecia natomiast 7 razy. Do tej pory pierwsza część serii została zagrana 268 razy.

Co do znaczenia utworu - wielu ludzi uważa, i potwierdza to teledysk, że jest to opowieść o człowieku, który jest zniewolony w otoczeniu innych osób. Presja wywołana przez innych ludzi jest tak duża, że nie da się wyzwolić. Teledysk ukazuje chłopca zamkniętego w pomieszczeniu, z którego próbuje się wydostać. Próbuje na wszelakie sposoby, jednak w końcu pada wycieńczony jako starzec. Sam osobiście odczytuję tekst piosenki jako nie tyle opowieść o zniewoleniu, uwięzieniu, co życiu w cieniu innej osoby. Wyobraźmy sobie taką sytuację - jest sobie pewien chłopiec, zaadoptowany przez obcych ludzi posiadających już własne dziecko. Poświęcają więcej uwagi swojemu rodowitemu dziecku, chłopca traktując jako kogoś „dodatkowego” czy swoisty „bonus” i adoptowali go tylko po to, żeby wyjść na dobrych i szlachetnych ludzi. Taka sytuacja jest niestety często spotykana we współczesnym świecie. Pomimo wszelkich starań o zainteresowanie, prób zwrócenia na siebie uwagi taki człowiek do końca życia pozostaje „tym drugim”. Jednak każdy z nas może na własny sposób interpretować ten tekst. Poniżej link do owego teledysku:



Część druga, z roku 1997, a konkretnie z albumu „ReLoad” pod warstwą muzyczną jest nieco inna niż poprzedniczka. Jednak jeśli chodzi o warstwę tekstową, to wyraźnie nawiązuje do części pierwszej, jednak najpierw spójrzmy na tą pierwszą warstwę- muzyczną. Z podobieństw można wymienić tylko dwa - początkowe „brzęczenie” oraz wolna końcówka. Sekwencja zwrotki jest powolna, jak w przypadku pierwszych ballad Metalliki. Również refren jest znacznie szybszy i mocniejszy od zwrotki. Wokal jest tutaj bardziej ekspresyjny i mocniejszy, niż w części pierwszej. Utwór, jak już wspomniałem, został zagrany tylko raz- w 1997r. na Billboard Music Awords, gdzie Metallica została laureatem nagrody dla Artysty Roku. Jako ciekawostkę można podać, że intro utworu niejako przypomina początek „Children of Damned” zespołu Iron Maiden.

Jeśli chodzi o warstwę tekstową, to wspomniałem już, że wyraźnie nawiązuje do poprzedniczki. W „The Unforgiven” mieliśmy historię chłopca (a przynajmniej w teledysku) w wieku mniej więcej 8 lat. W części drugiej w video występuje ten sam chłopiec, jednak ma już lat 12 i wkraczają do jego życia sprawy sercowe. Moim zdaniem, oczywiście można tu polemizować, pierwsze słowa utworu wyraźnie nawiązują do części pierwszej:

„Połóż się obok mnie
Powiedz, co oni zrobili”.


Powróćmy może do historii o chłopcu, który został przygarnięty przez rodziców posiadających już własne dziecko, którą opowiedziałem w związku z poprzednią częścią serii. W życiu tego młodego człowieka pojawia się ktoś inny - dziewczyna, z podobnymi przeżyciami z dzieciństwa. Razem mogą sobie nawzajem pomóc, mimo ogromnej ciemności i mroku obecnego w ich życiu. Chciałbym w tym momencie zwrócić uwagę na tytuł- „The Unforgiven”- czyli niewybaczalny. W części pierwszej chłopiec ten nie mógł wybaczyć dyskryminacji swoim rodzicom, w drugiej części, moim zdaniem, odnosi się to do tego, że to inni nie mogą wybaczyć tej parze, że próbują się wybić i uciec z tego otoczenia. Nie mogą im wybaczyć, ponieważ, być może, sami nie dostrzegają obłędu, w jakim się znajdują, jednak tego możemy się tylko domyślać. Chłopiec ten zaczyna rozumieć, ze sam nie jest w stanie zwyciężyć, mogą to potwierdzać słowa refrenu:

„Co czułem
Co wiedziałem
Chory i wycieńczony
Stoję sam
Mogłabyś tu być
Ponieważ jestem jedynym, który czeka na ciebie
A może i Tobie nie mogą wybaczyć ?”


Jest zmęczony samotną walką, czeka na wsparcie od ukochanej osoby. Końcówka utworu uświadamia nam, że tej pomocy nie otrzymał, piosenka kończy się słowami „Bo tobie też nie wybaczono”. Jednak udaje mu się wyswobodzić, dorasta już, mówią na o tym słowa „Now I see the sun” (”Teraz widzę słońce”), które są metaforą wyrwania się z otaczającej go niegdyś ciemności, mroku. Chłopiec musi sam tą walkę wygrać, nikt inny nie może mu pomóc. Ciekawostką jest gra słów w refrenie „Or are you unforgiven too” (too a two). Jednak tak jak w przypadku części pierwszej warstwę tekstową każdy może odczytać na własny sposób, zachęcam również do dyskusji pod artykułem. Poniżej link do wspomnianego teledysku:



Teraz postaram się przybliżyć realia powstania ostatniej części tryptyku, „The Unforgiven III” z najnowszego krążka zespołu p.t. „Death Magnetic”. Gdy ukazała się lista tytułów piosenek zamieszczonych na płycie, uczucia co do tej pozycji były wśród fanów mieszane. Jedni nucili „Never free, never me, the unforgiven three”, drudzy byli ciekawi kontynuacji serii. Sam osobiście, gdy usłyszałem piosenkę po raz pierwszy, oniemiałem z wrażenia. Warstwa muzyczna jest jednocześnie zupełnie inna od poprzedniczek i bardzo podobna do pierwszej części. Wstęp zawiera partię smyczków, pianina i innych instrumentów symfonicznych. Zwrotka jest szybka, ciężka, wokal mocny, agresywny. Refren natomiast powolny, łagodny, również końcówka wieńczy cały tekst utworu. Solówka jest moim zdaniem dowodem na to, że Kirk Hammett jest jednym z najlepszych gitarzystów świata. Jeszcze przed premierowym zagraniem utworu Lars Ulrich wypowiedział się w następujący sposób o zagraniu go na żywo:
-Jedyny nie grany numer z Death Magnetic to Unforgiven III. Planujecie go zagrać? Graliście to na sali prób?
-Dojdziemy do tego momentu. Mamy jeszcze przynajmniej rok trasy, jestem przekonany, że go zagramy. [...] Na bank dojdziemy do The Unforgiven III, nie mówię, że dzisiaj, nie w najbliższym tygodniu, ale tak się stanie.

Natomiast James Hetfield tak wypowiedział się na temat utworu dla „The Sun” 2 sierpnia 2008:
„[Ta piosenka] zabiera mnie na wyższy poziom. Jeśli byłaby jakaś piosenka, której mógłbym słuchać 100 razy dziennie to byłaby właśnie ta”.
Natomiast nieco później, 5 września dla „The Guardian” James wypowiedział się na temat treści utworu tak:
„Nie możesz wybaczyć komukolwiek, jeśli nie wybaczysz samemu sobie”

Jeśli chodzi o warstwę tekstową, ja bym tą ostatnią część tryptyku zinterpretował również na podstawie historii owego chłopca. W części pierwszej nie potrafił wybaczyć swoim rodzicom, w drugiej być może nie potrafi wybaczyć ukochanej, że mu nie pomogła, jednak w trzeciej odsłonie jest on już człowiekiem dorosłym, który może podejmować (a przynajmniej tak mu się wydaje) świadome decyzje. Na początku tekstu pojawiają się słowa:

„Skąd miał wiedzieć
Że to światło poranka
Na zawsze zmieni jego życie ?
Wypłynął w morze
Ale zboczył z kursu
Za światłem złotego skarbu”


Bynajmniej nie jest to opowieść o żeglarzu-poszukiwaczu skarbów, tylko, w moim przekonaniu, metafora wejścia w dorosłe życie i tak zwanej „gorączki złota”, czyli chęci zdobycia pieniędzy. Jednak po pewnym czasie ten mężczyzna orientuje się, że się zagubił, szukając rzeczy pozornie istotnych jak sława czy pieniądze. Nie potrafi obwiniać innych, że go do tego doprowadzili, ponieważ nie potrafi wybaczyć sobie samemu. Możemy się domyślać, że to, o co walczył w młodości i zaprzysiągł sobie nigdy nie powtarzać w dorosłym życiu, tak naprawdę mimowolnie zaczął robić. Posługując się wciąż tą historią o chłopcu mogło to być również poświęcanie większej uwagi jednemu dziecku, albo np. fakt, że przysięgał sobie, że nie będzie pił alkoholu jak jego ojciec, a jednak wpadł w nałóg. Takich przykładów z życia można wymyślić wiele. Może to być również robienie wszystkiego dla lepszej opinii w oczach innych. Jednak nadchodzi taki moment, gdy uświadamia sobie, że jego życie jest wyniszczone, zatrute, jest on niczym okręt, który tonie. Wszyscy od niego odeszli, został samotny, wszystko to, do czego dążył runęło. W tekście pojawia się nieco smutniejsza wersja dziecięcej wyliczanki „Wybaczyć sobie/Nie wybaczyć”. Gdy w końcu pada na to, żeby sobie wybaczyć, pada pytanie „Dlaczego nie potrafię sobie wybaczyć ?!”. Opowieść kończy się, możemy się domyślać, że bohater jest już w zasadzie wrakiem tego człowieka, który walczył o wolność. Jest tym starcem, który w wideoklipie do części pierwszej pada wycieńczony po próbach wyzwolenia.

Podsumowując, tryptyk „The Unfrogiven”, „The Unforgiven II” oraz „The Unforgiven III” jest historią pewnego człowieka w różnych etapach jego życia. Są to bardzo osobiste teksty Jamesa Hetfielda, każdy z nas może je interpretować na własny sposób.





Leper Messiah
Overkill.pl


Waszym zdaniem
komentarzy: 23
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
OVERKILL.pl © 2000 - 2024
KOD: Marcin Nowak