Robb Flynn zanim został liderem grupy
Machine Head był po prostu nastoletnim metalowcem, który biegał od koncertu do koncertu swoich idoli. Jedno z jego najwcześniejszych wspomnień z występu na żywo obejmuje spotkanie z młodym Jamesem Hetfieldem , który miał na sobie koszulkę z bardzo głośnym oświadczeniem politycznym.
Frontman Machine Head wspominał pamiętną noc w 1983 roku, kiedy to udało mu się zobaczyć przedostatni koncert trasy Kill 'Em All for One zespołu
Metallica, a skład zespołu uzupełniali
Exodus i gwiazdy wieczoru,
Raven.
Wchodzimy i pierwszą osobą, jaką widzimy, jest James Hetfield z Metalliki. Siedzi na barowym stołku i rozdaje autografy. Zapłaciliśmy 7 dolarów, czy ile tam było, przeszliśmy 3 metry i oto James Hetfield rozdaje autografy.
Zespół potem wyszedł na scenę. Pamiętam każdą sekundę koncertu. Cliff Burton nosił koszulkę Świt Żywych Trupów, a James miał koszulkę z napisem Ronald 6 Wilson 6 Reagan 6. 666 z odwróconym krzyżem. Jasna cholera, on nienawidził Reagana.
—Robb Flynn
Zespół Machine Head już
15 kwietnia powróci do naszego kraju i zagra koncert w Klubie Progresja. Organizatorem koncertu jest
Live Nation Polska.
Tomasz Musiał
Overkill.pl