W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Robert w wywiadzie dla 107.7 The Bone
dodane 30.04.2024 07:47:34 przez: Dudrix
wyświetleń: 789
Robert Trujillo w wywiadzie dla Nikki Blakk opowiedział o najtrudniejszych aspektach występów Metaliki na żywo, wyjaśniając, jak „przerażające” mogą być w niektórych momentach. Tym, co czyni wszystko jeszcze bardziej wymagającym i ekscytującym, jest stale zmieniająca się setlista Metalliki. W nowym wywiadzie Nikki Blakk Trujillo omówił te ciągłe zmiany w setliście i to, jak zawsze chcą, aby wszystko było interesujące zarówno dla publiczności, jak i dla nich samych.





Jeśli chodzi o Metallikę, to muszę być ciągle czujny. Jesteśmy bardzo dumni z tego, że staramy się zachować pewien – jak to się mówi – rodzaj energii, który naprawdę rezonuje z naszymi fanami, a oni mogą się przy tym dobrze bawić i my też możemy się tym bawić, więc nikt nie jest znudzony. To świetna zabawa.

—Robert Trujillo, 107.7 The Bone, 2024


Rob wspomniał, że gdy dołączył do zespołu w 2003 największym wyzwaniem dla niego było to, że nawet na godziny przed koncertem nie znał setlisty danego dnia.

Pamiętam, że w 2003 roku największym wyzwaniem było to, że nie wiedziałem, jak będzie danego dnia wyglądała setlista. Wiedziałem tylko plus minus co zagramy. Nie wiem, czy to było celowe, czy Lars nie miał naprawdę czasu, że nie potrafił mi powiedzieć, co zagramy. Musiałem się więc nauczyć natychmiast takich piosenek jak „Phantom Lord”, których od dawna nie grali. Musiałem więc znieść fakt bycia nowym basistą, ale też ciśnienie tego, że kilka godzin wcześniej nauczyłem się kawałka, który zaraz zagramy.

—Robert Trujillo, 107.7 The Bone, 2024


Dla jeszcze większego urozmaicenia, Rob także jammuje z Kirkiem Hammettem, podczas gdy Lars Ulrich i James Hetfield odpoczywają. Ale jak dodaje basista, te krótkie fragmenty, w których on i Kirk tworzą nowe, oryginalne utwory lub covery cudzych piosenek, mogą wywołać lekki strach.

Są takie momenty kiedy zostaję sam z Kirkiem, zdani na siebie - bywa to trochę przerażające. Ale z drugiej strony jest to wyzwanie. Jesteśmy tylko ja i on, więc co będziemy robić? Zaprezentujemy numer, który napisaliśmy dwie godziny temu, instrumentalną, specjalnie dla publiczności w Montrealu czy gdziekolwiek indziej.

—Robert Trujillo, 107.7 The Bone, 2024


Kirk i Rob mają również w zwyczaju wykonywanie coverów artystów z kraju, w którym aktualnie się znajdują

W Europie graliśmy utwory, które w danym kraju były klasykami. Byliśmy powiedzmy w Warszawie lub w Moskwie, graliśmy cover artysty, który jest wielką ikoną w tym kraju i musiałem śpiewać w ich języku. To najstraszniejsza rzecz, ale własnie to robiliśmy. Czasami ponosi nas tak, że przekraczamy granice. Myślę, że to jedna z najważniejszych cech tego, kim jesteśmy jako muzycy i co robimy w Metallice.

—Robert Trujillo, 107.7 The Bone, 2024


Przypomnijmy, że w 2018 w krakowskiej Tauron Arenie Rob oraz Kirk wykonali przebój zespołu Dżem "Wehikuł czasu", a rok później w Warszawie "Sen o Warszawie" Czesława Niemena.



Dudrix
Overkill.pl


Waszym zdaniem
komentarzy: 0
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Nikt nie skomentował newsa.
OVERKILL.pl © 2000 - 2024
KOD: Marcin Nowak