Metallica: M72 World Tour
Chorzów, Polska
19 maja 2026
19 maja 2026
- Creeping Death
- For Whom The Bell Tolls
- Holier Than Thou
- Harvester of Sorrow
- Lux Æterna
- The Unforgiven
- Fuel
- Kirk and Rob Doodle
- Fade to Black
- Wherever I May Roam
- Nothing Else Matters
- Sad but True
- One
- Seek & Destroy
- Master of Puppets
- Enter Sandman
|
<ol>
<b><li>Creeping Death
<li>For Whom The Bell Tolls
<li>Of Wolf And Man
<li>The Memory Remains
<li>Lux Æterna
<li>The Unforgiven
<li>Fuel
<li>Kirk and Rob Doodle (Perfect - Chcemy być sobą)
<li>The Day That Never Comes
<li>Wherever I May Roam
<li>Nothing Else Matters
<li>Sad but True
<li>One
<li>Seek & Destroy
<li>Master of Puppets
<li>Enter Sandman</b>
</ol>
</b>
</td></table></center>
[/html]
Podczas koncertu Metalliki w Chorzowie trzy utwory z setlisty zadebiutowały na tegorocznej trasie M72 World Tour. Chodzi o Of Wolf and Man, The Memory Remians oraz The Day That Never Comes.
Te wymienione wyżej utwory wraz z The Unforgiven nie były grane podczas dwóch koncertów zespołu na PGE Narodowym. Pozostałe 11 utworów wybrzmiało w 2024.
Zdecydowanie największą niespodzianką w secie okazał się Of Wolf and Man zagrany u nas pierwszy raz od 14 lat - ostatni raz na Bemowie 2012 podczas trasy z okazji 20-lecia Czarnego Albumu. Natomiast Memory, Day oraz The Unforgiven zagrano u nas ostatni raz w 2019.
Dodatkową niespodzianką był kolejny polski akcent podczas Rob & Kirk Doodle, a panowie tym razem zaprezentowali nam utwór "Chcemy być sobą" Perfectu.
Metallica za pośrednictwem swoich social mediów przekazała, że podczas koncertu na Superauto.pl Stadion Śląski zgromadziło się ponad 90 tys. fanów, co ustanowiło nowy rekord obiektu.
Gratulacje dla zespołu i oczywiście dla wszystkich Was, którzy zdecydowali się być na tym historycznym koncercie!
Przed koncertem Metallica członkowie naszego fanklubu postanowili zrobić coś dobrego i odwiedzili Banki Żywności.
Nasza wizyta była częścią współpracy fundacji All Within My Hands Foundation z Bankami Żywności w Polsce, której celem jest wspieranie walki z marnowaniem żywności i pomocą osobom potrzebującym.
Naszym zadaniem było segregowanie żywności z darowizn według dat przydatności do spożycia. Początki były trochę chaotyczne, ale szybko złapaliśmy rytm i praca poszła sprawniej, niż ktokolwiek się spodziewał.
Przy okazji mogliśmy też dowiedzieć się więcej o działalności Banku Żywności. Skala ich pracy robi ogromne wrażenie - tylko w jednym magazynie odzyskiwane jest około 1500 ton jedzenia miesięcznie, głównie z sieci handlowych. To pokazuje, jak ogromne znaczenie ma taka pomoc i ile dobra można wspólnie zrobić.
Po zakończonej pracy był czas na krótką rozmowę, wspólne zdjęcie przy banerze i chwilę integracji.
Dziękujemy za ciepłe przyjęcie i możliwość dołożenia swojej cegiełki!
Zbigniew Hołdys oraz Grzegorz Markowski skomentali wykonanie przeboju "Chcemy być sobą" przez Metallicę.
To było niespodziewane i bardzo miłe. O wszystkim dowiedziałem się od osób obecnych na koncercie, które natychmiast zaczęły przesyłać mi filmiki. Mam na myśli redaktora Leszka Gnoińskiego i gitarzystę Jacka Królika, który kiedyś wykonywał ze mną ten utwór podczas jakiegoś eventu. Wiedział, że to niezwykle wzruszający moment i był tym faktem bardzo podekscytowany. Jestem przede wszystkim pełen podziwu dla muzyków Metalliki, że oni to wszystko przygotowali i jeszcze próbowali śpiewać po polsku.
—Zbigniew Hołdys dla Plejada
O reakcji Grzegorza Markowskiego opowiedziała jego córka, Patrycja Markowska w rozmowie z Super Expressem:
Śmieszna i jak zwykle skrajnie skromna była reakcja mojego taty, kiedy rano zadzwoniłam zdyszana i podniecona do niego z tą wiadomością. Odparł tylko "Wiesz, oni tak robią w każdym kraju…". Tata nie ma sociali i nie korzysta z internetu, więc nie widział tego wykonania. Mam nadzieję, że emocje udzielają mu się bardziej, jak przy niedzielnym obiedzie puszczę mu Metallicę grającą jego kawałek.
—Patrycja Markowska
Podczas koncertu na Stadionie Śląskim wśród publiczności znalazł się Kacper, podopieczny Oddziału Onkologicznego w Szpitalu Klinicznym im. Karola Jonschera w Poznaniu.
To jemu właśnie James zadedykował ze sceny "Sad But True" oraz życzył mu powrotu do zdrowia i "skopania rakowi tyłka". Jednak koncert to nie wszystko co przeżył Kacper tego dnia.
Maciej, organizator spotkań artystów z dziećmi z onkologii, opowiedział dla portalu epoznan.pl:
Każdy członek zespołu spotkał się indywidualnie z Kacprem, rozmawiał z nim, wspierał go i okazał mu ogromne serce. Dla chłopca, który kończy leczenie onkologiczne, był to moment ogromnych emocji i wzruszenia.
—Maciej
Planetarium Śląskie zarejestrowało drgania ziemi spowodowane koncertem oraz reakcją uczestników. Najmocniejsze drgania wykryto w okolicach godz. 21, czyli wtedy kiedy zespół wszedł na scenę i rozpoczął koncert od "Creeping Death".
Tomasz Musiał
Overkill.pl